marzec 2008


Taaak, jestem tak nikczemny, ze ciesze sie nie z tego ze ja wygralem, ale z tego ze to ty przegrales!

FRAGMENTY

PYTANIE

Pytał pewien mnich:

- Te góry, rzeki, ziemia i gwiazdy… skąd się wzięły?

I zapytał mistrz:

- A skąd się wzięło twoje pytanie?

 

——————————————-

POTWÓR Z RZEKI
Kapłan pewnej wsi nie mógł spokojnie się modlić z powodu dzieci, które bawiły się pod jego oknem.

By się do nich uwolnić krzyknął:

- Jest taki straszny potwór na dole przy rzece. Pobiegnijcie tam, a będziecie mogły zobaczyć, jak mu bucha ogień z nozdrzy!

Wkrótce już wszyscy mieszkańcy wsi usłyszeli o straszliwej zjawie i biegli ku rzece.

Kiedy kapłan to zobaczył dołączył do tłumu.

Kierując się, zdyszany ku rzece, mówił do siebie: „Co prawda, to ja wymyśliłem tę historię. Ale nigdy nic nie wiadomo…”

Znacznie łatwiej jest wierzyć w bogów, których sami stworzyliśmy, jeśli jesteśmy zdolni przekonać innych o ich istnieniu.

 

——————————————-

Człowiek jest sam, zagubiony w tym ogromnym wszechświecie. I jest pełen lęków.

Dobra religia czyni go odważnym.

Kiepska religia potęguje jego lęki.

——————————————-

JEDZ SAM OWOCE

Pewnego razu uczeń skarżył się mistrzowi:

- Opowiadasz nam różne historie, a nigdy nie odkryjesz ich znaczenia.

Mistrz odpowiedział:

- Czy byłbyś zadowolony, gdyby ci ktoś ofiarował owoc i pogryzł go przedtem ?

——————————————-

 

POSZUKIWANIE OSŁA
Wszyscy się przelękli na widok mułły Nasruddina na ośle, przemierzającego w pośpiechu ulice wioski.

- A dokąd to, mułło? – pytali go.

- Szukam mojego osła – opowiedział mułła nie zatrzymując się nawet.

Widziano pewnego razu mistrza zen Rinzaia, szukającego swego własnego ciała. Jego co głupszym uczniom wydawało się bardzo zabawne.

Czasem można spotkać ludzi poważnie szukających Boga!

————————————-
CIĄGŁA ŚWIADOMOŚĆ

Żaden z uczniów zen nie ośmieliłby się uczyć innych, gdyby wcześniej nie był przeżył ze swym mistrzem co najmniej dziesięciu lat.

Po dziesięciu latach nauki Tenno został nauczycielem.

Pewnego razu poszedł odwiedzić swego mistrza Nan – in. Dzień był dżdżysty i dlatego Tenno założył drewniane chodaki i zabrał parasol.

Gdy Tenno przybył, Nan – in powiedział:

- Zostawiłeś chodaki i parasol przed drzwiami, prawda? Możesz mi powiedzieć, czy położyłeś parasol po prawej, czy po lewej stronie chodaków?

Tenno nie pamiętał i zmieszał się. Zdał sobie sprawę, że nie potrafi stosować Ciągłej świadomości. I tak został uczniem Nan – in i studiował kolejnych dziesięć lat, aż do osiągnięcia Ciągłej Świadomości.

Człowiek, który jest ciągle świadomy, człowiek, który jest w pełni obecny w każdej chwili: to jest mistrz.

————————————-

ŚWIĘTOŚĆ W CHWILI OBECNEJ

Zapytano Buddę przy pewnej okazji:

- Kto to jest święty? Budda odpowiedział:

- Każda godzina dzieli się na pewną liczbę sekund, a każda sekunda na pewną liczbę ułamków. świętym naprawdę jest ten, kto zdolny jest być w pełni obecny w każdym ułamku sekundy.

Wojownik japoński zastał ujęty przez nieprzyjaciół i zamknięty w lochu. W nocy nie mógł zasnąć, był bowiem przekonany, że następnego dnia rano zostanie poddany okrutnym torturom. Wtem przypomniał sobie słowa swego mistrza zen: „Jutro nie istnieje naprawdę. Jedyną rzeczywistością jest teraźniejszość”. Tak powrócił do teraźniejszości – i zasnął.

Człowiek o ile uwolni się od więzów przyszłości, podobny jest do ptaków na niebie i polnych lilii. Bez trosk o jutro. Całkowicie w teraźniejszości. Święty człowiek!

 

 

Bardzo przyjemna muzyczka, pomyslec ze Ci sami zrobili Sunshine Reggae ;) Chociaz mam dosc mile wspomnienia z Sunshine Reggae, przypomina stare czasy… wakacje na plazy w Kolobrzegu, lody Bambino, radiowezel… pamietasz ze kiedys na plazy byl radiowezel? alez czad… byly tez kasy przy wejsciach i dziury w plotach dla tych ktorzy nie chcieli placic. Morskie Oko z Moon Patrolem i Phoenixem (moge ci postrzelac?). A za lawka kolo Morskiego Oka mozna bylo wykopac stare pordzewiale naboje, pozostalosci z II wojny swiatowej. Ehh… starzeje sie?

Laid Back – “Baker man”

“Русалка”

The Graduate (1967) 5of5.gif

Simply one great movie.

Mr. Braddock: What’s the matter? The guests are all downstairs, Ben, waiting to see you.
Benjamin: Look, Dad, could you explain to them that I have to be alone for a while?
Mr. Braddock: These are all our good friends, Ben. Most of them have known you since, well, practically since you were born. What is it, Ben?
Benjamin: I’m just…
Mr. Braddock: Worried?
Benjamin: Well…
Mr. Braddock: About what?
Benjamin: I guess about my future.
Mr. Braddock: What about it?
Benjamin: I don’t know… I want it to be…
Mr. Braddock: To be what?
Benjamin: [looks at his father] … Different.

—————————-

Mrs. Braddock: What makes you think she wants to marry you?
Benjamin: Oh, she doesn’t. To be perfectly honest she doesn’t like me

—————————-

Simon & Garfunkel – “Sounds of Silence”

Hello darkness, my old friend
I’ve come to talk with you again
Because a vision softly creeping
Left its seeds while I was sleeping
And the vision that was planted in my brain
Still remains
Within the sound of silence

In restless dreams I walked alone
Narrow streets of cobblestone
‘Neath the halo of a street lamp
I turned my collar to the cold and damp
When my eyes were stabbed by the flash of a neon light
That split the night
And touched the sound of silence

And in the naked light I saw
Ten thousand people, maybe more
People talking without speaking
People hearing without listening
People writing songs that voices never share
And no one dared
Disturb the sound of silence

“Fools”, said I, “You do not know
Silence like a cancer grows
Hear my words that I might teach you
Take my arms that I might reach you”
But my words, like silent raindrops fell
And echoed
In the wells of silence

And the people bowed and prayed
To the neon god they made
And the sign flashed out its warning
In the words that it was forming
And the sign said, “The words of the prophets are written on the subway walls
And tenement halls”
And whispered in the sounds of silence

—————————-

Cat Stevens – “Father and Son”

Its not time to make a change,
Just relax, take it easy.
Youre still young, thats your fault,
Theres so much you have to know.
Find a girl, settle down,
If you want you can marry.
Look at me, I am old, but Im happy.

I was once like you are now, and I know that its not easy,
To be calm when youve found something going on.
But take your time, think a lot,
Why, think of everything youve got.
For you will still be here tomorrow, but your dreams may not.

Son
How can I try to explain, when I do he turns away again.
Its always been the same, same old story.
From the moment I could talk I was ordered to listen.
Now theres a way and I know that I have to go away.
I know I have to go.

Father
Its not time to make a change,
Just sit down, take it slowly.
Youre still young, thats your fault,
Theres so much you have to go through.
Find a girl, settle down,
If you want you can marry.
Look at me, I am old, but Im happy.
(son– away away away, I know I have to
Make this decision alone – no)
Son
All the times that I cried, keeping all the things I knew inside,
Its hard, but its harder to ignore it.
If they were right, Id agree, but its them you know not me.
Now theres a way and I know that I have to go away.
I know I have to go.
(father– stay stay stay, why must you go and
Make this decision alone? )

—————————-

Simon & Garfunkel – “Scarborough Fair”

Are you goin to scarborough fair? parsley, sage, rosemary and thyme
Remember me to one who lives there, she once was a true love of mine

Tell her to make me a cambric shirt, parsley, sage, rosemary and thyme
Without no seams nor needlework, then shell be a true love of mine

Tell her to find me an acre of land, parsley, sage, rosemary and thyme
Between the salt water and the sea strand, then shell be a true love of mine

Tell her to reap it in a sickle of leather, parsley, sage, rosemary and thyme
And to gather it all in a bunch of heather, then shell be a true love of mine

Are you goin to scarborough fair? parsley, sage, rosemary and thyme
Remember me to one who lives there, she once was a true love of mine

Następna strona »